Trener Obrzanki: Szóste miejsce to sukces, stawiamy na młodych

Trener Obrzanki: Szóste miejsce to sukces, stawiamy na młodych
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Podsumowanie rundy jesiennej

Zawodnicy Obrzanki Kościan rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2023/24. Przed startem okresu przygotowawczego rozmawialiśmy z trenerem Krzysztofem Knychałą, który podzielił się refleksjami na temat minionej rundy oraz planami na przyszłość.

– Runda była bardzo udana, ale można ją podzielić na trzy fazy: świetny początek, kryzys w środku i znakomitą końcówkę. Zdobyliśmy 19 punktów, co dało nam swobodę w tabeli – mówi szkoleniowiec.

Szóste miejsce – sukces czy niedosyt?

Zajęcie szóstego miejsca w tabeli Artbud IV ligi trener Knychała ocenia jako bardzo dobry wynik. – Pomimo fatalnej serii meczów bez zwycięstwa w połowie rundy, ogólnie jesteśmy zadowoleni. Liga z roku na rok jest coraz silniejsza, kluby mają większe budżety i ściągają zawodników z przeszłością w centralnych rozgrywkach. My takich możliwości nie mamy, dlatego stawiamy na młodych, perspektywicznych graczy z niższych lig oraz Akademii Obry – podkreśla.

Mercedes-BenzReklama

Zwycięstwa nad faworytami

W końcówce rundy Obra pokonała na własnym stadionie dwóch liderów: Huragan Pobiedziska oraz Nielbę Wągrowiec, która jest wymieniana w gronie faworytów do awansu. – Po meczu z Jarotą przeczytałem komentarz trenera rywali, że graliśmy prymitywnie. Dziś pytam: gdzie jest Obra, a gdzie Jarota? Prowadzenie zespołu z wysokimi kontraktami nie jest trudne, ale wyczynem jest osiąganie wyników z młodymi zawodnikami na niskich pensjach. Obra tak działa od lat i to się udaje – dodaje Knychała.

Transfery i promocja młodzieży

Klub konsekwentnie promuje młodych graczy, którzy po ograniu się w IV lidze trafiają do wyższych lig. Przykładem jest Kacper Borowiak, który po latach w Obrze przeszedł do III-ligowej Unii Swarzędz. – Takie transfery cieszą, bo pokazują, że praca z młodzieżą ma sens – mówi trener.

Przygotowania do rundy wiosennej

Okres przygotowawczy Obra spędzi na własnych obiektach – stadionie i orliku. – Niestety nie mamy możliwości trenowania na innych boiskach, infrastrukturalnie stoimy w miejscu od lat. Inne kluby mają lepsze warunki, ale jesteśmy do tego przyzwyczajeni – przyznaje Knychała. Zespół będzie trenować pięć razy w tygodniu i rozegra sześć meczów kontrolnych. Z 30 punktami na koncie Obra ma teoretyczny spokój w lidze, co pozwoli skupić się także na Pucharze Polski. – Jeśli wszystko pójdzie dobrze, priorytetem w tym roku może być właśnie puchar – zapowiada szkoleniowiec.

Źródło: OBRA 1912 Kościan

Fot. Pexels / ClickerHappy

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →