Zgłoszenie o pożarze, rzeczywistość okazała się inna
W sobotę 12 września 2026 roku o godzinie 10:17 dyżurny stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie otrzymał zgłoszenie o pożarze samochodu na drodze ekspresowej S5. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastęp GCBA-SCANIA z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kościanie.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zweryfikowali zgłoszenie. Okazało się, że nie doszło do pożaru, a do awarii samochodu osobowego, w wyniku której powstało silne zadymienie. Sytuacja mogła wyglądać groźnie dla innych kierowców, dlatego służby zareagowały błyskawicznie.
Zaangażowane siły i środki
W działania zaangażowane były zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kościanie oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Czaczu i Śmiglu. Na miejscu obecna była również Służba Drogowa S5, która zabezpieczała miejsce zdarzenia i czuwała nad bezpieczeństwem ruchu.
„Zgłoszenia o pożarach pojazdów na drogach szybkiego ruchu są zawsze traktowane priorytetowo, ponieważ mogą prowadzić do poważnych zagrożeń dla podróżnych” – podkreślają strażacy.
Na szczęście tym razem skończyło się na strachu i awarii, a nie na pożarze. Działania zakończono po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.
Źródło: OSP KSRG Śmigiel
Fot. m.facebook.com

