Po miesiącach narastającego problemu, lokalna Rzeczodzielnia – miejsce wymiany używanych przedmiotów – zostaje zamknięta. Powodem jest systematyczne traktowanie jej przez mieszkańców jako punktu zbiórki odpadów tekstylnych, co doprowadziło do zaniku pierwotnej idei miejsca.
Dlaczego Rzeczodzielnia przestaje działać?
Jak informują prowadzący, od czasu likwidacji pojemników na tekstylia na terenie gminy, Rzeczodzielnia zaczęła pełnić nieformalną funkcję PSZOK-u. Zamiast czystych i sprawnych rzeczy, trafiały tam zniszczone ubrania, szmaty i przedmioty nienadające się do ponownego użycia. To sprawiło, że wolontariusze musieli sortować i utylizować odpady, co stało się nie do udźwignięcia.
„Rzeczodzielnia miała służyć wymianie i przekazywaniu dalej rzeczy, które są czyste, sprawne i nadają się do ponownego użycia” – czytamy w oficjalnym komunikacie. „Nie jest punktem zbiórki odpadów tekstylnych i nigdy nim nie była”.
Jadłodzielnia pozostaje otwarta
Dobra wiadomość jest taka, że Jadłodzielnia – miejsce dzielenia się żywnością – nadal funkcjonuje. Mieszkańcy mogą przynosić świeże i bezpieczne produkty, które mogą być przekazane innym. To ważny punkt wsparcia dla lokalnej społeczności.
Prowadzący apelują, aby nie zostawiać rzeczy pod drzwiami zamkniętej Rzeczodzielni, gdyż nie będą one przyjmowane. Jednocześnie dziękują wszystkim, którzy korzystali z miejsca zgodnie z jego przeznaczeniem.
Decyzja o zamknięciu to efekt wielomiesięcznych trudności, ale także sygnał, że edukacja w zakresie segregacji odpadów jest wciąż potrzebna. Miejmy nadzieję, że w przyszłości uda się przywrócić ideę dzielenia się w bardziej odpowiedzialny sposób.
Źródło: Ośrodek Pomocy Społecznej w Czempiniu
Fot. m.facebook.com