Przemoc domowa nie zawsze widać gołym okiem
Dom kojarzy się z bezpieczeństwem, spokojem i wsparciem. Niestety dla wielu osób to miejsce, w którym doświadczają krzywdy. Przemoc domowa nie musi pozostawiać siniaków – może przybierać formę psychiczną, seksualną, ekonomiczną, a coraz częściej także cyberprzemocy.
Jak podkreślają specjaliści, kluczowe jest rozpoznanie sygnałów ostrzegawczych. Kontrolowanie drugiej osoby, poniżanie, zastraszanie, izolowanie od bliskich czy ograniczanie dostępu do pieniędzy – to zachowania, których nie wolno bagatelizować. Często są one pierwszym krokiem do eskalacji przemocy.
Warto zapamiętać kilka ważnych zasad
- Przemoc nigdy nie jest winą osoby, która jej doświadcza.
- Nikt nie zasługuje na krzywdzenie.
- Proszenie o pomoc to oznaka siły, a nie słabości.
- Odpowiednie wsparcie może pomóc odzyskać poczucie bezpieczeństwa i zmienić sytuację.
Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom przygotowało praktyczny przewodnik „Dom bez przemocy”, który pomaga rozpoznać sygnały przemocy, zrozumieć jej mechanizmy oraz dowiedzieć się, gdzie szukać pomocy. Publikacja jest dostępna bezpłatnie online.
„Nie bądźmy obojętni. Reagujmy, wspierajmy i budujmy świat, w którym dom oznacza bezpieczeństwo, a nie strach” – apelują autorzy kampanii.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112. Wsparcie można również uzyskać w lokalnych ośrodkach pomocy społecznej oraz pod telefonem zaufania dla osób doświadczających przemocy.
Więcej informacji oraz link do poradnika znajduje się na stronie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Źródło: Ośrodek Pomocy Społecznej w Czempiniu
Fot. m.facebook.com

